⏰ 5 minut czasu czytania
Strona główna » Blog »
We wspomnieniach wielu z nas czasy PRL-u malują się obrazami pełnymi paradoksów. Z jednej strony surowość i ograniczenia, z drugiej – zaskakująca kreatywność, swoisty urok codzienności, który dziś przeżywa drugą młodość. Styl PRL – przez lata niedoceniany, traktowany jako relikt przeszłości – powraca dziś do łask jako estetyka pełna autentyczności, charakteru i sentymentalnej wartości. A w tej nostalgicznej podróży do przeszłości szczególne miejsce zajmują bibeloty – drobiazgi, które niegdyś zdobiły półki, komody, witryny i telewizory, a dziś stają się cennymi świadkami minionych dekad.
Nie są to przedmioty przypadkowe. Każda ceramiczna figurka, kryształowy wazonik, szkatułka z oryginalnym motywem florystycznym czy plastikowy zegar ścienny nosi w sobie ślad epoki – jej estetycznych wyborów, ograniczeń i aspiracji. Styl PRL w detalach to nie tylko dekoracja, ale swoista opowieść o ludziach, marzeniach i kulturze życia codziennego, która mimo siermiężności potrafiła być zaskakująco barwna.
Estetyka ograniczeń i twórcza adaptacja
Czasy PRL-u nie rozpieszczały dostępnością dóbr luksusowych, a wybór w sklepach był mocno ograniczony. Jednak właśnie ta niedobór stał się katalizatorem niezwykłej pomysłowości. To, co dzisiaj określamy mianem „designu z czasów PRL”, powstało z potrzeby, ale również z ogromnej pasji i wiary w to, że nawet w trudnych warunkach można tworzyć rzeczy piękne i funkcjonalne.
Bibeloty z tamtej epoki doskonale oddają tę filozofię. Produkowane masowo, ale z dbałością o formę, kształt i zdobienie, często były wynikiem pracy utalentowanych projektantów i rzemieślników, którzy nadawali szarzyźnie życia codziennego nieco blasku. Popularne figurki przedstawiające jelenie, baletnice czy chłopców grających na akordeonie były częścią ówczesnego kanonu piękna. Mimo pewnej sztampowości, każdy z tych przedmiotów zyskiwał na wartości w oczach domowników – nie tylko jako ozdoba, ale jako symbol lepszych czasów, aspiracji i rodzinnego ciepła.
Kultowe drobiazgi z duszą
Nie sposób mówić o stylu PRL w detalach bez przywołania najbardziej charakterystycznych przedmiotów, które dziś wracają na salony – zarówno dosłownie, jak i metaforycznie. Na szczególną uwagę zasługują ceramiczne figurki produkowane m.in. przez Zakłady Porcelany Ćmielów czy Chodzież, często stylizowane na wzory modernistyczne, choć produkowane na masową skalę. Ich dynamiczne sylwetki, uproszczone formy i pastelowe kolory do dziś cieszą oko i zdobią wnętrza miłośników vintage.
Obok nich pojawiały się szklane wazony z hut szkła w Ząbkowicach czy Tarnowie – kolorowe, o nieco psychodelicznych kształtach, będące kwintesencją epoki lat 60-tych i 70-tych. W PRL-u miały one status dekoracji obowiązkowej – często wręczano je jako prezenty z okazji ślubu, urodzin czy jubileuszy. Dziś stały się przedmiotem kolekcjonerskim, osiągając niemałe ceny na aukcjach internetowych i targach staroci.
Nie można zapomnieć również o radiobudzikach, zegarach Junghans i Błonie, czy o słynnych plastikowych telefonach z tarczą – przedmiotach, które miały wyraźną funkcję użytkową, ale również pełniły rolę ozdobną, podkreślając status właściciela. Podobnie było z kryształami – kieliszki, karafki, misy i popielniczki z grubego, ciężkiego szkła, które mieniły się w świetle i były dumą każdej domowej witryny.
Powrót do autentyczności
Dziś, gdy coraz więcej osób poszukuje w wystroju wnętrz autentyczności, wyrazistości i indywidualnego charakteru, styl PRL – ze swoją estetyką codzienności – zyskuje na wartości. Bibeloty z tamtych lat wracają do naszych domów, nie jako żartobliwe rekwizyty, ale jako świadome wybory dekoracyjne, często kontrapunktujące nowoczesny minimalizm. Ich obecność tworzy klimat, wprowadza element sentymentu i opowieści, których nie da się kupić w żadnym nowym sklepie wnętrzarskim.
Styl PRL w detalach to także hołd dla przedmiotów, które przetrwały próbę czasu. Mimo swojej prostoty, są dziś pożądane i cenione – zarówno przez kolekcjonerów, jak i młodsze pokolenia, które odkrywają w nich coś więcej niż tylko relikt przeszłości. Widzą w nich estetyczną wartość, retro klimaty i… pewną formę ucieczki od wszechobecnej cyfryzacji i jednorazowości.
Nowe życie starych przedmiotów
Co ciekawe, coraz więcej designerów i dekoratorów wnętrz wykorzystuje bibeloty z PRL-u jako element stylizacji nowoczesnych przestrzeni. Często zaskakująco dobrze komponują się z industrialnym betonem, skandynawską bielą czy loftową surowością. Wprowadzenie do wnętrza kultowego wazonu z lat 70-tych, figury jelenia, kubków z Włocławka czy kompletów porcelany z lat 50-tych potrafi nadać aranżacji duszę i kontekst kulturowy, który sprawia, że dom staje się opowieścią.
Dla wielu właścicieli takich przedmiotów ważne jest również to, że są one częścią historii rodzinnej. Pamiątki po dziadkach, znaleziska z czasów dzieciństwa, skarby z babcinej szafy – to wszystko buduje więź emocjonalną z miejscem, w którym żyjemy. Drobiazgi z PRL-u są czymś więcej niż tylko dekoracją – są łącznikami pokoleń, milczącymi świadkami codziennych rytuałów.
Zakończenie: Estetyka z przeszłości, wartość na przyszłość
Bibeloty z czasów PRL-u, przez długi czas spychane na margines dobrego gustu, dziś odzyskują należne im miejsce. Ich forma, choć często naiwna lub przerysowana, emanuje szczerością i nostalgią. To przedmioty, które nie udają niczego – są sobą. I właśnie dlatego zaczynają być znowu piękne.
W dobie masowej produkcji i uniformizacji stylów, detaliczny styl PRL-u przynosi ulgę, intryguje i zachwyca. Drobiazgi z minionych dekad stają się nie tylko przedmiotami użytkowymi czy ozdobami, ale symbolami innego podejścia do życia – wolniejszego, bardziej świadomego, zakorzenionego w historii. To one uczą nas cenić to, co trwałe, unikalne i prawdziwe.
Foto własne – przedstawia starannie zaaranżowaną kolekcję kultowych bibelotów z epoki PRL, ustawionych na drewnianym kredensie przy jasnej, kremowej ścianie. W centrum znajduje się kwadratowy zegar ścienny w drewnianej ramie, charakterystyczny dla wzornictwa lat 60-tych i 70-tych XX wieku. Obok niego stoją:
- ceramiczna figurka jelenia w kolorze kości słoniowej,
- rdzawobrązowy wazon z ludowym motywem kwiatowym,
- kremowa cukiernica w stylu retro,
- zabawna figurka w kształcie króliczka z wbudowanym miniaturowym odbiornikiem radiowym,
- lampa z bordowym kloszem i mosiężną nóżką w stylu Bauhaus,
- bursztynowa popielniczka ze szlifowanego szkła,
- porcelanowy talerzyk z pierścionkami i broszką w stylu vintage.
Kompozycja została uchwycona w ciepłym, naturalnym świetle, które podkreśla faktury i barwy przedmiotów. Całość emanuje nostalgią i doskonale oddaje estetykę minionych dekad w stylu PRL.
Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.). Wszelkie prawa autorskie przysługują kolekcjaretro.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za pisemną zgodą właściciela witryny.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Chcesz wymienić się doświadczeniem, podzielić ciekawym newsem, zaproponować temat lub współpracę?
Skontaktuj się z nami, korzystając z poniższego
Formularza Kontaktowego
Zeskanuj kod QR


